Pierwsze zdjęcie Webba pozwoliło na określenie odległości do niemal 200 galaktyk
2 listopada 2023, 07:05Ponad rok temu, 11 lipca 2022 roku, zaprezentowano światu pierwsze zdjęcie wykonane przez Teleskop Webba, tzw. Webb's First Deep Field. Zobaczyliśmy na nim gromadę galaktyk SMACS 0723, która zawiera co najmniej 7000 galaktyk. Gromada ta jest od lat fotografowana przez Hubble'a i inne teleskopy, wykorzystywana jest też jako soczewka grawitacyjna, dzięki której możemy zobaczyć bardziej odległe obiekty. Dotychczas jednak naukowcy nie potrafili dokładnie określić odległości do poszczególnych galaktyk w SMACS 0723. Udało się to dopiero dzięki zdjęciu Webba.
Rekordowo odległa gromada
26 października 2009, 13:10NASA poinformowała, że najbardziej odległą znaną nam gromadą galaktyk jest JKCS041. Znajduje się ona w odległości 10,2 miliarda lat świetlnych od Ziemi. Jest też najstarszym znanym nam obiektem tego typu.
Niezwykle odległa gromada szczątkowa każe zadać pytanie o tempo ewolucji galaktyk
16 marca 2023, 11:02W odległości 9,2 miliardów lat świetlnych od Ziemi zauważono galaktykę z supermasywną czarną dziurą. Jej otoczenie wykazuje cechy gromady galaktyk – olbrzymiej struktury mogącej zawierać nawet tysiące galaktyk – jednak 3C 397 jest samotna. Wszystko wskazuje na to, że wchłonęła ona wszystko, co znajdowało się w jej pobliżu.
Webb spojrzał w przeszłość i zaobserwował początki tworzenia się najgęstszej gromady galaktyk
26 kwietnia 2023, 05:24Teleskop Webba pokazuje rzeczy, jakich nigdy nie widzieliśmy, w tym okres formowania się galaktyk. Webb pozwolił właśnie na szczegółowe obserwacje protogromady siedmiu galaktyk, o przesunięciu ku czerwieni z=7,9, co oznacza, że obserwujemy ją tak, jak wyglądała 650 milionów lat po Wielkim Wybuchu. Astronomowie określili jej prawdopodobną późniejszą ewolucję i doszli do wniosku, że z czasem utworzyła znaną obecnie Gromadę Warkocza Bereniki (Abell 1656), najgęstszą z gromad galaktyk.
TESS przysłała pierwsze obrazy
20 września 2018, 12:13Wystrzelona 19 kwietnia misja TESS dostarczyła pierwszych obrazów. Jej celem jest poszukiwanie bliskich planet pozasłonecznych podobnych do Ziemi.
Tajemnicze światło w kosmosie
7 listopada 2014, 15:47Astronomowie z Kalifornijskiego Instytutu Technologicznego (Caltech) odkryli tajemnicze światło w przestrzeni kosmicznej. Instrumenty Caltechu wyniesione przez suborbitalne rakiety NASA zarejestrowały więcej światła, niż wydostaje się ze wszystkich znanych galaktyk. Uzyskane wyniki badań bardzo nas zdziwiły, jednak przeprowadziliśmy wiele testów i wiemy, że są one prawdziwe - mówi jeden z naukowców, Michael Zemcov.
Przez kosmos pędzi gigantyczna czarna dziura i ciągnie za sobą ogon z gwiazd
8 kwietnia 2023, 07:58Supermasywna czarna dziura, pędząca z prędkością 1 650 000 kilometrów na godzinę, przemieszcza się przez przestrzeń międzygalaktyczną, ciągnąc za sobą gigantyczny ogon gwiazd i materii gwiazdotwórczej. Niezwykły, jedyny taki znany nam obiekt, zauważył przypadkiem Teleskop Kosmiczny Hubble'a.
Andromeda wchłonęła w przeszłości dużą galaktykę
24 lipca 2018, 09:17Autorzy badań, opublikowanych właśnie w Nature Astronomy twierdzą, że przed 2 miliardami lat Galaktyka Andromedy pochłonęła jedną z największych galaktyk w Grupie Lokalnej, a pozostałością po niej jest właśnie M32
Słońce nie zmieni typu rotacji różnicowej. Nowe symulacje obalają przekonanie sprzed dekad
12 marca 2026, 08:35Przez ponad 45 lat naukowcy uważali, że istnieją dwa rodzaje rotacji różnicowej: taka jaką obserwujemy w przypadku Słońca oraz przeciwna. Z rotacją różnicową mamy do czynienia wówczas, gdy różne części tego samego ciała poruszają się z różną prędkością kątową, mają różną prędkość obrotową. Słońce obraca się szybciej na równiku niż na biegunach. Dotychczasowe modele przewidywały, że u starszych wolno obracających się gwiazd prędkość kątowa na biegunach staje się większa niż na równiku. Ma to olbrzymie znaczenie dla zrozumienia procesów zachodzących w gwiazdach, gdyż topologia rotacji różnicowej wpływa na ich aktywność magnetyczną i ewolucję.
Fomalhaut odsłania kolejną tajemnicę
4 października 2013, 12:52Fomalhaut to niezwykła gwiazda. Cieszy się sporym zainteresowaniem astronomów, gdyż posiada planetę i otoczona jest dyskiem z pyłu. Profesor Eric Mamajek i jego koledzy z Univeristy of Rocherster odkryli właśnie, że Fomalhaut jest systemem potrójnym, a nie podwójnym

